do tej pory najlepsza odtwarzarka byl imho subedit. z ciekawszych featuresow jest np. sciagnie napisow do filmu. bardzo potezne narzedzie, ale nie pozbawione bugow. najslabszym komponentem jest edycja napisow bez opcji 'ta linia, od teraz'. cofanie i przyspieszanie dziala nieintuicyjnie i wymaga masy czasu [i cierpliwosci!]... a moze ja czegos nie umiem tam zrobic. never mind. kolejna wada jest to, ze projekt umarl ponad rok temu. szkoda.
ale nie taka straszna szkoda poniewaz allplayer rozwinal sie juz do poziomu, ktory spokojnie umieszcza go na #1. podstawowa zaleta jest to, ze odtwarza rowniez DVD [w koncu mozna sie pozbyc tych gowniancych, topornych windvd i innych syfow!], bardzo fajny edytor napisow, masa featuresow - jak np. pseudointeligentne ustawianie czasu wyswietlania napisow, dla swirow jest nawet czytanie napisow przez elektronicznego lektora [e-lektor (; ]. wada jest to, ze progam wyglada jak qpa. skiny, ktore mozna sciagnac wygladaja nie lepiej. no ale nie wyglad jest najwazniejszy - funkcjonalnosc ma swietna!
....a ja ciagle nie mam czasu poprawic alternativow ):
poniedziałek, lipca 31, 2006
subedit is dead long live allplayer
Posted by
n€x¤R
at
13:20
9
comments
środa, lipca 26, 2006
freecommander 2oo6.o6
dawno nie zagladalem na stronke projektu, a ze padlo o tcmd, wpadlem i q mojemu milemu zaskoczeniu okazalo sie, ze od konca czerwca dostepna jest nowa wersja. gigantycznych zmian nie ma, troche sie poprawilo z obsluga plikow na dyskach sieciowych. najwieksza wada nadal pozostaje brak wlasnego komponentu do obslugi plikow [kasowanie/przenoszenie etc korzysta z windowsowych bibliotek].
Posted by
n€x¤R
at
12:16
0
comments
imageowanie dyskow i partycji
temat powraca jak boomerang, bo tez i jest to jedna z czestrzych operacji. dostalem ostatnio namiar na cos, na co wczesniej nie trafilem - partition saving. francuski, DOSowy programik do imageow. wyglada na to, ze rozpoznaje ext2/3, fat i ntfs - czyli wszystkie najwazniejsze. poki co nie testowalem, ale na pewno warto sobie zanotowac ten adres
Posted by
n€x¤R
at
09:54
3
comments
wtorek, lipca 25, 2006
touchlight - to samo co play anywhere czy nie?
juz sie pogubilem. niby to samo, ale nie to samo. nazwa inna, tam sie nie mowilo o 3D.. ale cala reszta jakby taka sama. wewnetrzna koqrencja? o co c'mon?!
Posted by
n€x¤R
at
16:46
0
comments
Zune player
kolejna dziedzina, w ktorej ms ma zamiar stoczyc krwawa bitwe. Zune player vs iPod. reklama imho fatalna. totalnie od czapy.
Posted by
n€x¤R
at
16:41
0
comments
konqrent Intela rosnie
AMD qpil ATI i podpisal umowe z IBM.
to bardzo powazne ruchy, ktore z pewnoscia zawaza na pozycje AMD na rynq. i dobrze. Intel jest za drogi q:
Posted by
n€x¤R
at
16:31
1 comments
comma separated - srednik czy przecinek?
podczas exportu/zapisu pliku jako CSV z excela, wartosci oddzielone sa... srednikiem. bzdura? mesjasz w koncu znalazl przyczyne. ja uznalem to za 'thats not a bug - thats a feature' a jednak okazalo sie, ze przyczyna sa ustawienia excela, w opcjach jest 'use system separators'. poniewaz w polskich regionalsach separatorem jest wlasnie srednik, tak tez zapisywal...
taki default to imho paranoja
Posted by
n€x¤R
at
15:12
0
comments
play anywhere video
pierwsza polowe warto zobaczyc. moze nawet od 2giej do 5tej minuty dla niecierpliwych. prezentacja microsoftowego MUMTI
Posted by
n€x¤R
at
15:05
0
comments
poniedziałek, lipca 24, 2006
rozmowki informatykow
- [...] skad masz czas na to??
- pozyczam jak bity na podsiec z godzin snu.
... a mowia, ze infrmatycy nie maja w sobie za grosz poetyzmu (:
Posted by
n€x¤R
at
21:16
3
comments
Set IP No Admin
ver.o.3 skryptu, umozliwiajacego ustawianie IP przez uzytkownikow bez uprawnien administrator/power user.
Posted by
n€x¤R
at
15:01
0
comments
piątek, lipca 21, 2006
popularnosc imion
wlasnie planujesz dziecko i zastanawiasz sie nad imieniem? chcialbys, zeby nie bylo [lub przeciwnie] zbyt popularne? mozesz sprawdzic historie popularnosci imienia na babywizard.
ja ze swoim chyba przypadkiem trafilem w trend. coz. kilka razy juz mi zdazylo dostac widomosc z gg 'wlasnie urodzil nam sie syn, chcemy nazwac go nataniel. czy moze nam pan powiedziec cos o tym imieniu? kiedy sa imieniny?'. hehehe najpiekniejsze jest to, ze imienin nie ma q: w kazdym razie nie w naszym kalendarzu. korzennie polska wersja 'natanael' to bożydar. ten imieniny jak najbardziej obchodzi (: tak na drugie bedzie mial kiedys moj synek [if condition](;
Posted by
n€x¤R
at
18:05
0
comments
klonowanie, geminoidy i dukaj
w ksiazkach dukaja pojawia sie wizja przyszlosci, w ktorej w ramach ewolucji powstaly nowe formy inteligencji. niektore z nich pozbawione sa powloki cielesnej, bedac po prostu inteligencja. ludzie rowniez moga sie 'backupowac' swiadomosc. podczas smierci, brane jest cialo-kontener i robiony jest restore do 'nowego' mozgu. przyjemna wizja, dajaca praktycznie niesmiertelnosc. zycie w wirtualnym swiecie powoduje tez, ze nie trzeba sie przejmowac odleglosciami - ot, wystarczy ze mam swoja 'instancje' w innym miejscu, sterowana swiadomoscia, w pewnym momencie traktowana juz jako abstrakt.
piekna wizja.
czy tylko wizja? na pewno na poziomie, jaki jest opisywany w 'perfekcyjnej niedoskonalosci' niewatpliwe jest to wizja, aczkolwiek trafilem na ciekawego newsa o japonskim profesorze robotyki, ktory zrobil genoida - androida o identycznym wygladzie - wrecz klona, sterowanego swiadomoscia wlasciciela poprzez zestaw-skafander odczytujacy ruchy sterujacego. dzieki temu mozna miec genoida w jednym miejscu, a sterowac sobie nim z innego. czyz to nie piekne? mozna sobie spedzac czas gdziekolwiek, a pracowac na drugim koncu swiata, a podroz do pracy kosztuje nas tyle, co ubranie w caly system q:
tu jeszcze troche fotek i dodatkowych informacji. projekt uwazam za genialny i szczeze mam nadzieje, ze za kilkanascie lat nie bedzie to tylko ciekawostka, ale narzedziem dostepny dla ludzi. byloby milo.
Posted by
n€x¤R
at
12:35
2
comments
czwartek, lipca 20, 2006
nielubie microsoftu
filmik przypominajacy najwieksze wpadki ms'a
Posted by
n€x¤R
at
21:43
0
comments
porownanie przegladarek
o nowych przegladarkach w sieci az huczy, co nie dziwi, biorac pod uwage, ze to podstawowe narzedzie dla wiekszosci osob. najbardziej przoduje O, z finalna wersja 9.o, nastepnie IE7.o w fazie beta3 i na koncu FF 2.o w fazie beta 1.
osobiscie nie testowalem zadnej poza O, ktorej ciagle uzywam, ale przeczytalem bardzo fajny art - porownianie wszystkich trzech noworodkow.
wniosek jest jeden - niewatpliwie roznice pomiedzy przegladarkami zaczynaja sie zacierac - e-spoleczenstwo wyznaczylo standardy korzystania z sieci. wiekszosc feachersow dostepna jest we wszystkich, pozostaja jednak parametry techniczne - jak zajetosc pamieci, obsluga standardow no i oczywiscie najwazniejsze - intuicyjnosc.
o O mowi sie coraz wiecej, zobaczymy czy IE 7 nie zdominuje jednak do konca i tak juz zdominowanego srodowiska...
polecam lekture!
Posted by
n€x¤R
at
21:05
2
comments