czwartek, maja 10, 2007

znow slowo o vista

jakis czas temu prosilem o linka o pozytywnym zdaniu o vista. po miesiacu taki link dostalem [dzieki (: ]. lamerski - ale faktycznie pozytywny.

jesli chodzi o mnie - to jestem u skraju wytrzymalosci i od powrotu do XP dzieli mnie wylacznie jakis wolny dzien. 'nie chce mi sie znow instalowac' to jedyny powod dla ktorego jeszcze probuje walczyc. zarzuty?


  • na polaczenie z wifi czekam 2minuty
  • VPN ciagle zrywa
  • przy polaczeniu z VPN zle ustawiany jest routing w efekcie czego czesto nie mam polaczenia ani z siecia korpo ani z publiczna
  • duzo aplikacji sie wywala/konczy z bledem
  • nie ma vista nic, co byloby lepsze od XP. po miesiacu czy dwoch uzywania nie znalazlem jeszcze ani jednego ficzera, ktory powodowalby chec zostania z tym systemem, a ktorego nie ma w xp

dojrzale i po doswiadczeniach moge powiedziec - ten system to beta, i przylaczam sie do wszystkich tych, ktorzy czekaja na SP1

5 komentarzy:

Mariusz Kędziora pisze...

Mam niestety coraz bardziej podobne wrażenia.

Ja do uwag (bo podobne problemy jak Ty też mam) dorzuciłbym jeszcze w moim wypadku:
- często problem z zestawieniem VPNa wogóle
- brakujące sterowniki do korporacyjnego Symanteca
- problem ze sterownikami do drukarek wielofunkcyjnych (korporacyjnych)
- problem z usypianiem komputera (a raczej z jego budzeniem później)
- problem z podłączaniem zewnętrznego dysku USB (nie zawsze chce się podpiąć od ręki)
-

I też brakuje mi wolnego dnia żeby wrócić do XP.

I też nie widzę zbyt mocnego wyróżnika (ficzera) który by mnie mocno przekonał że jednak Vista a nie XP. W wypadku XP i poprzednika czyli 98 ten skok był wielki... Tu jednak dali ciała niestety :(

Unknown pisze...

To zeby bylo pozytywniej:
- zadnych problemow z laczeniem sie po VPN z uzyciem dwoch roznych rozwiazan (nasz korporacyjny klient i Cisco VPN)
- kwestie steronwikow do drukarek to troche broszka ze tak powiem producenta :)
- z braku sterownika do Symantec sie ciesze osobiscie, nie lubie tych rozwiazan :)
- problemu z wybudzeniem swojej Toshiby nie mam, ale jak znam zycie to sie rozni per-laptop.

:)

n€x¤R pisze...

no wlasnie - sterownikow nie powinno sie podciagac pod blad emesa. jednak np. do drukarki domowej canon ip15oo sterowniki wyszly. i jesli podlacze drukarke lokalnie to dziala - ale jesli probuje podmapowac ta drukarke z XP, do ktorego jest normalnie podpieta, to mi vista daje jakis dziwny komunikat ze nie znajduje print managera czy cos w ten desen i dupa ): musze machac kabelkiem zeby cos wydrukowac.

co do VPN to [nie]stety w wiekszosci potrzebuje emesowego, wiec cisco, checkpointy i inne rozwiazania - domyslam sie, ze dzialaja dobrze, szkoda tylko ze o systemowym tego powiedziec nie mozna. rozmawialem z tomkiem bryja i powiedzial, ze problem zglaszal do emesow i ze zostal przyjety i potwierdzony.. no i co z tego, skoro nic sie w tej kwestii nie robi?

dodatkowo wqrza mnie potwornie takie marketingowe oszukiwanie jak routing comaprtments. tak btw to problemy z VPN [moje domysly] wynikaja z tego, ze probowali to zrobic a sie nie udalo. na wszystkich slajdach i w doqmentacji nawet w dniu premiery visty bylo o RC [wszystkie prezentacje o TCP/IP NG]. po czym okazuje sie, ze nie zostalo to zaimplementowane... jak tak mozna robic?!

Anonimowy pisze...

witaj w klubie 8)

Mariusz Kędziora pisze...

Z tymi sterownikami to faktycznie MS ma sie do tego troche nijak. Tym bardziej, ze sam Balmer zapytany przy okazji MSSDD na malym spotkaniu co chcialbym zmienic w Vista gdyby jeszcze mogl - powiedzial, ze na pewno wczesniej by ja dal producentom sterownikow.

I owszem to kwestia producentow i sam jakos ostatnio tez tak bronilem Visty. No ale jednak jak kupuje system to dobrze by bylo jakby mi dzialal ze sprzetem jaki mam...

I nie mowie, ze MS jest be czy Vista jest be... Ale na tym etapie powoduje wiecej mojej irytacji niz przyjemnosci z pracy - po prostu :)