Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rec. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rec. Pokaż wszystkie posty

piątek, listopada 16, 2007

konsole, HD, multimedia w domu i inne przemyslenia

od jakiegos czasu mam xboxa 36o. sadzilem, ze jestem za stary na 'glupie gierki'... i pierwszy raz od kilq lat usiadlem i przeszedlem cala gierke [halo 3 - zaaaajebista giera]. ale nowe konsole [z pominieciem wii] nie sa rownianiem typu rozrywka=gra - maja byc multimedialnym centrum rozrywki. a czy sa - to za chwile.

najpierw sama kosola - aqrat cabi jest na etapie zastanawiania sie - wiec kilka uwag: po pierwsze cena. cena konsoli to w zadnym razie nie jest cena, za ktora sie ja qpuje - jak kazdy gadzet - jak tylko sie zacznie wkrecac, chce sie dodatkow. a dodatki sa odpowiednio wycienione i raczej nie ma zastepczych, tanich komponentow. warto sprawdzic ile kosztuja dodatki [pady, wifi, kamerki etc] dla ps3 i xbox bo to bedzie realnie wyznaczac cene kosoli. druga sprawa jest ilosc owych dodatkow. dla xbox nie ma ich zbyt wiele.
bardzo zaluje, ze nie mialem okazji popracowac z ps3 wiec moje wypociny nie sa opinia - przeciwnie, pytaniem: co potrafi ps3?
xbox niestety nie potrafi tak znowu duzo. podstawowym zadaniem 'centrum multimedialnego' jest zapewnienie uslug typu 'gra, tv/filmy, muzyka, dostep do informacji' - imho, ma sie rozumiec. co ma xbox?


  • gry sa i to calkiem sporo [ponoc na ps3 jest ich wiecej]. problem z ich cena. o ile gra na pc to ~1ooPLN, tutaj standardowa cena jest 2ooPLN+
  • tv/filmy - i tu juz sie zaczynaja schody. najwidoczniej 4 lata temu, podczas gdy projektowana xbox'a nikt nie przewidzial kierunq rozwoju tej galezi rozrywki. co jest troche dziwne baczac na fakt, ze gates o inteligentym domu mowil [i wdrazal!] juz pod koniec lat 8o'tych. jesli ktos jest tradycjonalista - i korzysta z plyt DVD to film sobie obejrzy. dla zdigitalizowanych informatykow pozostaja 'hacki' typu tversity - czyli server streamujacy do wma i udostepniajacy stream jako 'media center'.
    w kwestii telewizji to dopiero sa zapowiedzi o upgradzie xboxa pozwalajacym na korzytanie z IPTV. troche na ten temat tutaj, a ja tylko zacytuje:
    In addition, strong sales of the Xbox 360 HD DVD Player and strong demand for downloadable movies and television programs are a clear indication that increasing numbers of consumers see Xbox 360 as an ideal device for connecting to a broad range of entertainment experiences. In just over a year, people have downloaded more than 100 million pieces of content to their Xbox 360 consoles, which include game content, television shows and movies.
    ..strong indication...jak by nie wiadomo tego bylo kilka lat temu.
  • no i pojawia sie problem standardu HD. w xbox jest DVD - zwykle. w ps3 jest bluray. wojna o standard caly czas sie toczy i pomimo, ze ostatnio padly zdania, ze sony zdaje sobie sprawe, ze blueray moze stac sie tym dla HD czym wczesniej byl betacam dla VCR [nie chce mi sie szukac linka]. ostatnie umowy z emesa wzmacniaja to wrazenie i wychodzi na to, ze filmy beda raczej w HDDVD... no i co z tego, skoro w konsoli nie ma czytnika? na dodatek pojawil sie news o czytnikach blueray <$2oo. a wiec wojny czesc dalsza.


no i w koncu o mazeniach - w pelni zarzadzalny dom. eeeehhhh... najgorszym problemem jest sposob robienia sieci elektrycznych. to osobny dlugi temat wiec go pomine [ja mam nawet w niektorych gnizdkach odwrocone fazy ): ]. ale minimalizujac mazenia - chcialoby sie miec fajne centrum multimediow. kosola niestety nie daje mozliwosci, przydalo by sie do tego np - media center, celem streamowania. mp3 mozna streamowac np z xp czy vista za pomoca chocby mediaplayera.. no ale spojrzmy na to praktycznie. chce posluchac muzy:
- wlaczam wzmacniacz
- wlaczam media center
- wlaczam konsole [interfejs? - w tym przypadku bez sensu]
- jakos trzeba sterowac utworami. ale wlasnie z xboxa, albo po prostu komputer. ale skoro komputer to co tu robi konsola?
3 urzadzenia zrace prad i okazuje sie, ze 'centrum' ma dziwnie rozproszona i trudno-zarzadzalna strukture.

'media center' to imho poki co haselka marketingowe, ktore nie maja wiele wspolnego z realna sytuacja. karty wifi czy trasmitery FM pozwalaja w niektorych przypadkach zminimaliowac ilosc kabli, ale nadal to wszystko jest nie-do-ogarniecia przez przecietna osobe. wymaga sporego nakladu pracy i daje srednie wyniki jesli chodzi o latwosc uzywania.
bardzo chetnie zajalbym sie przygotowaniem czegos takiego jako realny pomysl - niestey przygotowanie case-study w postaci dzialajacego domu-demo to koszty rzeczy 2oo.ooo-3oo.ooo PLN na co mnie nie stac i pewnie nie predko bedzie. ale jesli jest ktos chetny to zapraszam - przebudowa elektryki z centralnym zarzadzaniem [pelna automatyka i sterowanie oswietleniem z kompa!! wszystkie urzadzenia wlaczane i wylaczane przez www!!], infrastruktura sieciowa pozwalajaca na podlaczenie dowolnego uzadzenia w dowolnym miejscu i podlaczenie do calosci, same urzadzenia oczywsicie musza byc przystosowane i dac sie podlaczyc, centralne, prawdziwe media center z pelna integracja i interfejsem pozwlajacym na sterownie z kompa, kino domowe etc itd... ehhh... niby technologia juz jest. a od 25 lat [wtedy powstawaly pierwsze wdrozenia] tak niewiele sie w tym temacie zmienia....

...ale pomarzyc mozna, nie?

niedziela, listopada 04, 2007

vista vs leopard

ciekawe porownanie. co prawda - jak wiekszosc tego typu opracowan temat zamyka sie krotkim haslem. no ale niby jak inaczej - na niemal kazdy temat mozna by napisac art. z mojej dziedziny np. czuje niedosty informacji:
IPv6 - lepopard: yep, vista: yep.

co prawda linux nie jest moja dziedzina, ale z tego co wiem wsparcie ipv6 w linuxach opiera sie caly czas na stosach dual stack i jest wlasnie raczej 'wspraciem' niz oblsuga. caly czas jest ping i ping6, traceroute i traceroute6 poniewaz nie ma ujednoliconego stosu, ktory potrafilby rozroznic typ adresu i podjac decyzje na poziomie przetwarzania pakietu. a tak wlasnie zachowuje sie TCP/IP NG z vista i w2k8.

z innych dziwnych rzeczy jest np. 'shell/windows env', gdzie jest aero... srodowiskiem nazwal bym raczej explorera, gdzie znow przezylem lekki wstrzas bo zostal okreslony '[...]raw power of explorer'. srodowisko pracy od kiedy pamietam tworzylo sie poprzez doinstalowanie 3rd party aplikacji dzialajacej na panelach, bo inaczej pracowac sie po prostu nie da. poza tym aero to raczej 'bajer' a nie srodowisko, kotry tak swoja droga wylaczylem na drugi dzien korzystania zeby nie meczyc wzroq [i biednego kompa].

chetnie popracowalbym jakis czas na MACu zeby przekonac sie jak to dziala (:

wtorek, października 02, 2007

joost v1.o public beta

joostem chwile sie pobawilem - dopoki nie zainstalowalem poprawki dla vista, po ktorej juz nie dzialal q:
uwazam, ze jest swietnym pomyslem i niewatpliwie wyznacza pewien kierunek mediow, o ktorym marze od dawna - OnDemand. jednak bety nie zamierzam poki co testowac a to z podstawowego powodu - reklamy. ze mam swira na tym punkcie juz mi sie zdarzylo pisac, i w sumie w reklama jest oczywistym sposobem na istnienie wiekszosci siteow... ale kiedy ogladajac program w polowie zostal on przerwany jakas durna reklama - sory. F* Off. joost'owi mowie nie.

poki co wdzieczny jestem za linka do stage6 - bo pomimo, ze nasze lacza nie pozwalaja poki co na cieszenie sie pelnia jakosci streamingu w takiej jakosci, to w koncu kto mysli tylko o 'dzis'? reklam nie ma, masa meterialow HDTV, ciekawa idea... i jakos zyja bez przerywania reklama w polowie ogladania.
zreszta wystarczy spojrzec na google - potrafia zrobic produkt, ktory zarabia wlasnie dzieki temu, ze ludzie cenia go sobie za nieinwazynosc. da sie - tylko trzeba pomyslec. a to nie kazdego jak widac stac.

piątek, września 28, 2007

nExoRa bottom 5 w vista

po przeczytaniu opiywanego wczesniej artu postanowilem zrobic wlasna liste [tak na szybko]

nexora bottom 5 w vista


  1. AERO - jedna wielka sciema. czasy, kiedy wystarczylo pokazac kawalek kolorowego papierka zeby userzy sie posikali - skonczyly sie. linux JEST konqrencja i to szybko rozwijajaca sie. XGL czy beryl po prostu wymiataja nie maja przy tym wymagan sprzetowych. AERO to totalna porazka - proba marketingowego prania mozgow.
  2. licencjonowanie i utimate - ilosc wersji byla krytykowana na dlugo przed pojawieniem sie vista RTM. mimo to emes nie wyciagnal z tego zadnych wnioskow. wersja bussiness nie ma bitlockera [a przeciez to ma zastosowanie glownie biznesowe!], wersja ultimate kosztuje o 3o% wiecej nie prezentujac soba takiej wartosci dodanej, nie mowiac o braq zapowiadanych extrasow
  3. UAC - czy sciagniety z OS X nie wiem bo z MACami nie mam wiele do czynienia, ale mechanizm ten jest bardziej klopotliwy niz przydatny. osobscie uwazam, ze o ile wprowazdenie integrity levels nie jest takie glupie o tyle sam UAC zaprojektowany [od strony uzytkowej] jest beznadziejnie. juz sam fakt, ze user po instalacji ma uprawnienia admina [jak we wszystkich poprzednich wersjach] jest durnym pomyslem, ktory zamiast cos zmieniac, dalej kontynuuje stare, zle przyzwyczajenia i UAC nic tu nie zmieni. to na dluzsza dysqsje, ktora wybuchala wielokrotnie...
  4. stablinosc systemu i nowy sposob wyswietlania - sam system faktycznie jest stabilny. ale co z tego, kiedy aplikacje nie potrafia normalnie dzialac. problem polega na tym, ze nowy, super swietny sposob renderowania powoduje, ze zawieszona aplikacja video blokuje ekran. nie ma mozliwosci zabicia aplikacji, bo nie ma jak wyslac 'kill'. a zawieszaja sie rozne playery [oh oczywiscie - powinienem uzywac jedynego slusznego (;], i zrobienie fullscreena video z youtuba czesto konczy sie koniecznoscia przelogowania [to jedyny sposob zeby wyslac kill - szkoda tylko, ze do wszystkich aplikacji...]
  5. i na 5tym miejscu znow klamliwy marketing - routing compartments jest na slajdach, w doqmentacji, w MOCach i na egzaminach!!! ...tylko nie w samym systemie operacyjnym. nowy backup to tez wiecej marketingu niz aplikacji full-featured. brak mozliwosci robienia backow roznicowych na sieci czy pojedynczych katalogow owocuje koniecznoscia robienia sobie backuow ziperami.


lista moze nie jest do konca aqratna, bo pisze ja z glowy a takie cos powinno sie przygotowywac przez dluzszy czas, ale niewatpliwie sa to te najbardziej bolesne elementy z codzinnej pracy z vista. calego zamieszania z DRM poki co na wlasnej skorze nie odczolem [ogladam divx'y np. na stage6 a moj sprzet i tak nie wspiera HDCP].

środa, lipca 11, 2007

joost - krotka opinia

w koncu potestowalem jakis czas VoD w postaci joosta. krotka recka:


  • pomysl 1o/1o
  • interfejs aplikacji 8/1o - w sumie ciezko sie o cos przyczepic, ale jest intuicyjny, prosty, w sumie robi to, czego sie od niego oczeqje. za krotko jednak testowalem i nie sprawdzalem zaawansowanych mozliwosci [ktorych tak btw nie znalazlem-nie za wiele sie tam ustawia] wiec mimo wszystko na 1o to musi jeszcze popracowac q:
  • szybkosc/plynnosc >5/1o - tak enigmatycznie, bo wiadomo - wiele zalezy od lacza. szczesliwie korzystam raczej z bardziej lepszych laczy [jak na polskie warunki... bo mazenia o gigabicie MAN w wie to mzonki. tak btw to ostatnio pojawil sie news, ze maja wydac 1o-2o... nie chce sklamac, ale chyba 1o-2o milionow € na osieciowanie wawy... w WiFi! chyba jednak taniej a lepiej byloby dogadac sie ze SPECem czy STOENem i wykorzystac ich infrastrukture i zrobic swiadlowodowy internet w calym miescie - i tylko w wyznaczonych miejscach hotspoty i kioski z internetem. no ale co ja tam wiem o sieciach...]
  • ilosc dostepnych kanalow/programow 1/1o - na razie bardzo slabiutko. kilka programow-na-krzyz na kazdym z nich kilka dostepnych 'filmow'. poki co raczej zeby zobaczyc, chwile sie pobawic, bo przydatnosc przy tej mozliwosci wyboru jest bliska zeru.

mam nadzieje, ze projekt bedzie sie rozwijal i oferta bedzie sie poszezala, bo idea mi sie bardzo podoba! zyczylbym sobie jeszcze kanaly nadawane w HD q:

microsoft nie spi i odpowiedzial wlasnym projektem microsoft tv. co prawda z demowki wyglada tak, jak by to byla oferta 'telewizji cyfrowej' na XBox, ale robi wrazenie - masa kanalow, HD TV, masa uslug dodatkowych... tylko czy ktos to widzial w praktyce? ciekaw jestem bardzo czy warto sie tym zainteresowac [czyt. czy to wogole bedzie dostepne w polsce - bo chociaz internet nie ma granic, to jednak czesto okazuje sie, ze jednak ma q:]
z tego co mi sie udalo dowiedziec [nie potwierdzalem - moze ktos ma jakiegos linka?] to joost jest pisany przez zaloge skype, a skype ponoc jest qpiony przez google [?]. robi sie ciasno w internetowym swiatq. na scenie w wiekszosci technologii pojawiaja sie dwie firmy.